Dieta dla niejadka

Niejadek jest prawdziwą zmorą rodzica. Gdy dziecko je niewiele i monotonnie, zamartwiamy się, czy dostaje odpowiednią ilość składników odżywczych, czy będzie prawidłowo przybierać na wadze oraz czy to nie wpłynie negatywnie na jego zdrowie. Jak w takim razie radzić sobie z niejadkiem? W artykule kilka porad, co zrobić, by jedzenie stało się atrakcyjniejsze dla naszego dziecka.

Skąd się bierze niejadek?

Często bywa tak, że dziecko do pewnego momentu chętnie je i próbuje nowości. Potem następuje faza swoistego buntu na jedzenie i mamy wrażenie, że dziecko żywi się powietrzem. Dzieje się tak dlatego, że dziecko poznaje swoje granice i jest zaciekawione, jak daleko może się posunąć z pewnymi zachowaniami. Dotyczy to wielu aspektów: ubierania się, zabawy, kontaktów z innymi, a także jedzenia.

Przyczyny kiepskiego apetytu mogą także leżeć w problemach zdrowotnych. Często anemii towarzyszy zupełny brak łaknienia, dlatego warto zrobić dziecku badania, aby wykluczyć ewentualne choroby, które mogą to powodować.

Czy faktycznie nasze dziecko jest niejadkiem?

Często rodzice się uskarżają, że ich dzieci nic nie jedzą. Jednak, kiedy przeanalizujemy cały dzień dziecka, okazuje się, że zjada ono całkiem sporo różnego rodzaju przekąsek! Rodzic patrzy tylko na główne dania, pomijając cukierka, czekoladkę, kawałek ciasta, czy wafelka. Nie traktują tego jak posiłek i mają wrażenie, że dziecko nic nie zjadło przez cały dzień. A prawda jest taka, że często dzieci są zapychane takimi drobnymi przekąskami i po prostu już nie mają jak zmieścić pełnowartościowego posiłku. Do tego skoki cukrowe sprawiają, że dzieci się domagają kolejnych słodkości – rodzic wpada w błędne koło, ponieważ stwierdza, że lepiej dać cukierka, żeby cokolwiek zjadło.

Tak samo zgubne są soki owocowe i napoje gazowane w diecie dziecka. Zawierają one ogromne ilości cukru, dostarczają mnóstwa pustych kalorii i dziecko zwyczajnie nie da rady zjeść już nic innego. Bardzo często samo wyrzucenie takich napojów z diety działa cuda i dziecko zaczyna jeść.

Co robić, gdy mamy prawdziwego niejadka?

No dobrze, choroby są wykluczone, jadłospis przeanalizowany i nie ma w nim zbędnych przekąsek, a nasze dziecko je naprawdę niewiele.  Co wtedy robić? Oto kilka porad:

Nie zmuszaj dziecka do jedzenia!

To najgorsze, co można zrobić. Zdrowe dziecko naprawdę się nie zagłodzi, a bardzo często jest to etap przejściowy. Trzeba stale proponować różne produkty, ale nie zmuszać do jedzenia – to naprawdę wpływa bardzo destrukcyjnie na psychikę dziecka i sprawia, że może mieć ono w przyszłości problemy z zaburzeniami odżywiania.

Ciekawe historie o zdrowych produktach

Twoje dziecko nie cierpi warzyw? Spróbuj opowiadać mu ciekawe historie o przygodach marchewki i brokuła podczas przygotowywania posiłku. Można także opowiadać, jakie super moce zapewnia zjedzenie jakiegoś warzywa czy owoca. Zaproś je także do wspólnego gotowania – na pewno chętniej spróbuje potrawy przygotowanej przez siebie. Warto także zadbać o atrakcyjny wygląd dania, więc można swobodnie eksperymentować w kuchni.

Uzbrój się w cierpliwość

To chyba podstawowa zasada całego rodzicielstwa. Kiedy dziecko odmawia spróbowania czegokolwiek nowego, nie należy się poddawać. Trzeba być wytrwałym i proponować co jakiś czas „nielubiany” produkt. Bardzo często się okazuje, że za którymś razem się udaje.

Podaj danie w innej formie

Często bywa tak, że nie chodzi o dany produkt, tylko jego konsystencję. Dlatego warto popróbować i sprawdzić, czy szpinak posmakuje w formie koktajlu z owocami lub papryka będzie bardziej przystępna jeśli ją upieczemy, zamiast podawać na surowo.

Zadbaj o towarzystwo innych dzieci

Dziecko uczy się poprzez naśladowanie, dlatego gromadka innych dzieci, które radośnie zajadają posiłek, będzie bardzo stymulująca dla Twojego niejadka. Tutaj dobrze sprawdzi się przedszkole, jednak jeżeli dziecko do niego nie chodzi, można organizować co jakiś czas spotkania ze znajomymi dziećmi.

Pozwól dziecku wybrać

Dawanie wyboru jest świetną metodą! Zanim zabierzemy się za przygotowanie posiłku, warto zapytać dziecko na co ma ochotę, np. czy chce owsiankę czy kanapkę z serem? Dziecko poczuje się wtedy ważne, bo może zdecydować i konkretnie określi na co ma ochotę. Na pewno też chętniej zje, to co samo wybrało.

Pozwól, aby dziecko jadło, jak chce

Często problemem jest fakt, że rodzic chce karmić dziecko. A ono często chce zjeść samo! Daj mu tę swobodę i przymknij oko na ewentualny bałagan. Daj mu też czas, ponieważ samodzielne jedzenie może mu przysparzać problemów na początku. W tym czasie można w spokoju wypić gorącą kawę.

Zadbaj o dobrą atmosferę

Postaraj się, aby posiłki były jedzone w spokojnej atmosferze. Niech posiłek nie kojarzy się z pośpiechem, tylko z rodzinnym czasem.

Słowa pocieszenia

Na koniec warto dodać, że większość dzieci wyrasta z etapu bycia niejadkami. Dlatego, jeżeli dziecko jest zdrowe, ma dużo energii i jest radosne, nie róbmy tragedii z tej małej ilości jedzenia. Naszą rolą, jako rodziców, jest zadbanie, aby dziecko otrzymało zbilansowany posiłek, jednak to jemu zostawmy decyzję co i ile z tego posiłku zje. Dzięki temu nie zaburzamy ośrodków głodu i sytości, a to w przyszłości zaprocentuje dobrymi nawykami żywieniowymi.

Źródła:

https://healthcare.utah.edu/the-scope/shows.php?shows=0_xs2o10ra

https://www.rileychildrens.org/connections/your-childs-appetite-has-changed-when-to-worry

https://familydoctor.org/when-your-toddler-doesnt-want-to-eat/

Autor: Ewa Burzyńska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s