Jak wykształcić dobre nawyki żywieniowe u swojego dziecka?

Wszyscy chcemy zapewnić naszym dzieciom dobry start. Dobre nawyki żywieniowe są jednym z filarów zdrowia i dobrego samopoczucia, dlatego warto zadbać, by nasze pociechy miały łatwiej i bez wahania wybierały zdrowsze potrawy. Jak tego dokonać w świecie dominacji cukru, konserwantów i fast-foodów? O tym dziś w artykule.

Dlaczego warto zacząć jak najwcześniej?

Wiadomo już, że pierwsze lata życia dziecka są kluczowe dla jego rozwoju w przyszłości. Tak samo jest z nawykami żywieniowymi. Jeżeli dziecko od początku będzie lubiło warzywa, to w dorosłym życiu nie będzie miało problemu z ich jedzeniem. To my, rodzice, musimy im przekazać odpowiednie wzorce żywieniowe, które sprawią, że utrzymanie zdrowego stylu życia będzie dla nich oczywistością.

Wykształcanie dobrych nawyków – jak to zrobić?

Dobry przykład

Mówi się, że dzieci nas nie słuchają – one nas naśladują. To prawda. Jeżeli coś mocno Cię denerwuje w zachowaniu Twojego dziecka, przyjrzyj się sobie. Bardzo możliwe, że prezentujesz podobną postawę, którą dziecko kopiuje. One są jak lustrzane odbicie nas samych. Tak samo jest z jedzeniem. Jeżeli nasza dieta pozostawia wiele do życzenia, nie oczekujmy, że nasze dzieci będą z zachwytem zajadały brukselkę czy zupę warzywną. Pokażmy na sobie te dobre nawyki, a dzieci szybko załapią o co chodzi i nie będą miały problemu z próbowaniem nowości i jedzeniem zdrowych rzeczy.

Nie rezygnuj z proponowania nielubianego produktu

Często bywa tak, że dziecko nie chce jeść jakiegoś warzywa, czy innego produktu. Nie należy zmuszać dziecka do jedzenia, jednak warto po jakimś czasie ponowić próbę z tą samą potrawą lub spróbować przygotować nielubiany produkt w innej formie. Bardzo często okazuje się, że po trzeciej czy czwartej próbie – zasmakuje. Dlatego warto proponować nielubiany produkt, aby rozszerzać dietę, a nie stwierdzać, że dziecko nie lubi i do tego nie wracać.

Bądź konsekwentny

Kiedy dziecko jest już trochę starsze i dopiero zmieniacie nawyki żywieniowe – może to się spotkać z buntem ze strony dziecka. W tym wypadku trzeba wykazać się dużą ilością konsekwencji i cierpliwości. Warto wypracować jakieś kompromisy, np. jeden dzień w tygodniu, kiedy dziecko może zjeść ulubiony produkt. Ważne też, aby nie czuło się pokrzywdzone zmianami i restrykcjami. Można wspólnie z nim poszukać zdrowych zamienników ulubionych potraw. Warto także zaprosić dziecko do wspólnego gotowania – dużo chętniej zje potrawę, przygotowaną przez siebie.

Potrawy powinny być atrakcyjne

Wiadomo, że jemy oczami, więc rozgotowany gulasz warzywny niekoniecznie może być atrakcyjny dla dziecka. Warto trochę poeksperymentować i postarać się, aby potrawa wyglądała apetycznie dla dziecka. Można np. przygotować omlet, a z pokrojonych warzyw zrobić wesołą minkę. Internet jest pełen inspiracji, jak przygotować warzywa, aby były atrakcyjne, więc wystarczy poświęcić odrobinę czasu i znajdzie się sporo rozwiązań.

Ogranicz lub wyeliminuj przekąski

Nic dziwnego, że dziecko nie chce jeść posiłków, gdy co chwila coś podjada. Przeanalizuj ilość przekąsek w ciągu dnia i postaraj się to wyregulować, aby dziecko się sztucznie nie zapychało.

Wyrzuć słodkie napoje i soczki

Najlepiej dziecku podawać do picia tylko wodę, aby wiedziało, że nawodnienie jest niezwykle ważne. Sok czy kompot raz na jakiś czas nie zaszkodzą oczywiście, jednak nie powinien być to stały element codziennej diety. Według najnowszych zaleceń soki owocowe wprowadzamy do diety dziecka po pierwszym roku życia, nie wcześniej!

W pierwszym roku życia nie solimy potraw

Dziecko ma o wiele więcej kubków smakowych niż dorosły i nie potrzebuje intensywnego doprawiania potraw. Nowe smaki są dla niego wystarczająco wyraziste, stąd też nie ma potrzeby używać soli przy rozszerzaniu diety dziecka.

Posiłki bez rozpraszaczy

Wprowadźcie rytuał rodzinnego spożywania posiłków – bez telewizji czy komputera. To sprawia, że dziecko skupia się na jedzeniu, lepiej je przeżuje i łatwiej strawi. Będzie też szybciej syte, bo nie od dziś wiadomo, że przy oglądaniu telewizji można zjeść więcej, niż nasz organizm potrzebuje. Wspólny posiłek jest także okazją do rozmowy i zacieśniania więzi z dzieckiem.

Nie nagradzaj/nie pocieszaj jedzeniem

Jedym z częstych mechanizmów, jakie wynosimy z dzieciństwa, jest właśnie nagradzanie lub pocieszanie siebie jedzeniem. Gdy nam coś się uda – świętujemy w restauracji. Gdy pojawi się na horyzoncie porażka – zajadamy się lodami w samotności. Skąd się to bierze? To właśnie w dzieciństwie nas tego nauczono. To jest wyjście do cukierni, bo ma się dobre stopnie, albo propozycja czekoladki, gdy smutno z jakiegoś powodu. Potem jest to tak głęboko zakorzenione w naszej podświadomości, że nie widzimy nic złego w takim zachowaniu. Niestety te wyuczone wzorce mogą prowadzić do zaburzeń odżywiania, dlatego warto wypracować inne metody nagradzania czy pocieszania dziecka. Z pewnością wspólne spędzenie czasu będzie dużo korzystniejsze dla niego.

Tak naprawdę, przy kształtowaniu dobrych nawyków najważniejszy jest własny przykład z góry, dlatego, jeżeli sami dbamy o zdrową dietę, to nasze dzieci automatycznie zaczną nas naśladować. Reszta jest dodatkiem, który wspiera kształtowanie dobrych nawyków żywieniowych i daje dziecku szansę na zdrowe relacje emocjonalne z jedzeniem.

Źródła:

https://www.webmd.com/children/kids-healthy-eating-habits#1

http://parenting.firstcry.com/articles/18-best-ways-to-develop-healthy-eating-habits-in-kids/

https://www.nationwidechildrens.org/family-resources-education/700childrens/2015/05/how-to-create-healthy-eating-habits-for-kids

Autor: Ewa Burzyńska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s