Kiszonki – prawdziwy hit tego lata!

Kiszone produkty już od dawna cieszą się dużą popularnością. Nic dziwnego, są bardzo zdrowe i jednocześnie pyszne. Czy jednak zdajemy sobie sprawę, jak naprawdę wpływają na nasz organizm oraz jakie dobroczynne właściwości przejawiają te fermentowane produkty? Przekonaj się, czytając artykuł.

Czym jest kiszenie?

Kiszenie, inaczej lakto-fermentacja, to proces, w którym cukry (czyli np. sacharoza, fruktoza, glukoza) są przekształcane do kwasu mlekowego. W ten sposób jedzenie zostaje zakonserwowane, ponieważ kwaśne środowisko zabezpiecza przed szkodliwymi procesami rozkładu pokarmu. Fermentacja żywności już od wieków jest skutecznym sposobem na przechowywanie różnego rodzaju produktów. Dzięki temu zachowują swoją odżywczość, a jednocześnie nabierają wielu nowych właściwości.

Dlaczego warto jeść kiszonki?

Kiszone produkty to prawdziwa skarbnica zdrowia! Mają mnóstwo właściwości prozdrowotnych:

  • naturalnym probiotykiem, czyli dostarczają dobrej mikroflory dla naszych jelit. Więcej o wartości probiotyków przeczytasz tutaj,
  • Zawierają enzymy trawienne, które ułatwiają trawienie, zwiększają wydzielanie żółci oraz pobudzają perystaltykę układu pokarmowego,
  • Zawierają bardzo dużo witaminy C oraz K2,
  • Fermentacja produktów mlecznych może być alternatywą dla osób, które nie tolerują nabiału, ponieważ tego typu produkt jest łatwiej strawny,
  • Dzięki wsparciu pracy jelit, znacząco poprawiają odporność,
  • Wspierają zdrowie jamy ustnej i zębów.

Jak prawidłowo kisić jedzenie?

Tutaj należy pamiętać o kilku rzeczach:

  1. Jeśli woda w kranie jest mocno chlorowana, musimy ją przegotować, przed użyciem jej do zalewy.
  2. Smak użytych produktów może się różnić, w zależności od zastosowanych składników. Najczęściej używa się:

– liści: wiśni, winogrona, dębu,

– gorczycy,

– czosnku,

– korzenia chrzanu,

– kopru,

– soli kamiennej.

Oto przykładowy przepis na ogórki kiszone:

Składniki na jeden słoik:

  • 2 ząbki czosnku
  • 1 liść wiśni
  • 1 liść dębu
  • 1 łyżka soli kamiennej
  • 3 cm korzenia chrzanu
  • cała gałązka kopru
  • ogórki

Ogórki myjemy, a słoiki wyparzamy. Jeśli były one używane do innych weków (np. z poprzednich lat), najlepiej wymienić pokrywki na nowe.

Na dno słoika układamy mieszankę wkładu do ukiszenia. Następnie wypełniamy słoik ogórkami. Posypujemy łyżką soli i zalewamy wodą tak, aby przykryć wszystkie ogórki. Słoiki zakręcamy dokładnie i odkładamy w ciemne miejsce. Po kilku dniach możemy zauważyć charakterystyczne zmętnienie zalewy oraz pęcherzyki powietrza. To znaczy, że ogórki kiszą się prawidłowo. Ogórki powinny być gotowe po około trzech tygodniach.

Co można poddać procesowi kiszena?

Tak naprawdę, to można ukisić wszystko! Ogranicza nas tylko wyobraźnia. Dlatego nie ograniczajmy się tylko do ogórków czy kapusty. Świetne kiszonki wychodzą również z buraków, kalafiora, cytryn, ananasa, rzodkiewki, marchewki, papryki. Można również tworzyć mieszanki warzyw takie jak kimchi (tutaj mamy połączenie kapusty pekińskiej, cebuli, czosnku i pikantnej papryki), możemy zrobić kombuchę (kiszony napój herbaciany) lub sfermentować nabiał. Możliwości jest naprawdę mnóstwo, a wszystko, co ukisimy będzie nam służyć zimą jako naturalny probiotyk.

Kiszony czy kwaszony?

Jeżeli decydujesz się na kupno kiszonych produktów, uważnie czytaj etykiety! Często jest napisane, że jest to produkt kwaszony, nie kiszony. Na czym polega różnica? Do produktów kwaszonych jest dodawany kwas octowy, który przyspiesza gotowość produktu do spożycia. Jednak z drugiej strony, przez to taki produkt traci swoje cenne właściwości, jest gorzej trawiony oraz nie ma już tylu składników odżywczych. Dlatego zawsze warto sprawdzać etykietę, lub pytać sprzedawcę, ponieważ chcąc odbudować florę bakteryjną w jelitach, nie dokonamy tego z pomocą produktów kwaszonych.

Czy kiszone produkty są dla każdego?

Niestety nie, istnieje kilka jednostek chorobowych przy których spożywanie kiszonek może znacząco pogorszyć samopoczucie. Są to:

  • Nietolerancja histaminy,
  • SIBO (zespół przerostu bakteryjnego w jelicie cienkim),
  • Nietolerancja drożdży.

Jak widać, jednak większość osób może i powinna wprowadzić kiszone produkty na stałe do swojego codziennego jadłospisu. Z jednej strony mają wiele właściwości prozdrowotnych, a z drugiej świetnie smakują i są doskonałym urozmaiceniem zimowego menu.

Źródła:

https://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2016/07/18/health-benefits-fermented-foods.aspx

https://chriskresser.com/become-a-fermentation-ninja-without-leaving-your-pajamas/

https://draxe.com/fermented-foods/

https://www.webmd.com/food-recipes/news/20170213/could-fermented-foods-boost-your-health#1

Autor: Ewa Burzyńska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s