Nieoczywiste przyczyny nagłego tycia

Stajesz na wagę i widzisz 5kg więcej niż wynosiła Twoja masa ciała przez większość życia. Nie zmieniałaś nawyków żywieniowych, nie zmniejszyłaś swojej aktywności fizycznej, a mimo to gromadzisz zbędny balast. Skąd te nadprogramowe kilogramy? Być może zabrzmi to absurdalnie, ale czy do obiadu zaczęłaś oglądać telewizję lub słuchać miłej muzyki? Kolację częściej niż rzadziej spożywasz w gronie znajomych? Zaczęłaś pracę na trzy zmiany i chodzisz niewyspana? To wszystko może mieć wpływ na stężenie hormonów głodu i sytości i tym samym wewnętrznie namawiać Cię do sięgnięcia po kolejną porcję ciasteczek.

Nie dosypiasz? Przytyjesz!

Jedną z przyczyn wieczornego łaskotania w brzuchu, które przypomina Ci o paczce chipsów schowanych w szafce z przyprawami może być zwiększone stężenie greliny, potocznie nazywanej hormonem głodu. Mamy z nim do czynienia, kiedy w żołądku robi się pusto i ulokowane w jego obrębie gruczoły wysyłają sygnał do mózgu pod tytułem „halo, pora na posiłek”.  Z fizjologicznego punktu widzenia to niesamowicie cenny mechanizm chroniący nas przed zagłodzeniem. Niestety, może on utrudniać walkę o wymarzoną sylwetkę. Czy jednak wyłącznie brak pokarmu w układzie pokarmowym powoduje wzrost stężenia hormonu głodu? Na to pytanie postanowili w 2004 roku odpowiedzieć naukowcy ze Stanford University w Kalifornii pobierając próbki krwi i badając długość snu ponad 1000 osób. Autorzy badania zanotowali, iż ochotnicy poświęcający na sen mniej niż 8 godzin mieli znacznie podwyższone stężenie greliny, wskaźnik masy ciała (BMI, ang. body mass index) i zmniejszone stężenie innego, ważnego regulatora naszej sytości – leptyny [1]. Na podstawie powyżej pracy możemy dojść do wniosku, że nieprzespane noce mogą przyczyniać się do problemów z kontrolą apetytu i finalnie powodować kumulowanie nadmiernych kilogramów w postaci tłuszczu zapasowego.

Słuchasz techno? Przytyjesz!

O ile krótszy sen ma interesujące mechanizmy fizjologiczne wpływające na obniżenie stężenia hormonów głodu i sytości, o tyle eksperyment, który za moment opiszę wydaje się nader nieintuicyjny. Wielu z nas na co dzień zauważa korelację między wzrostem liczby restauracji fast-food, a występowaniem otyłości. Oprócz bogatokalorycznych potraw, KFC czy McDonald’s charakteryzują się wewnątrz jasnym oświetleniem i żółto-czerwonymi barwami. Dodatkowo nie zaznamy w nich spokojnej, relaksującej muzyki, a przesyt reklam ukazujących się na jaskrawych ekranach. Wpływ oświetlenia i rodzaju muzyki na czas trwania posiłku i ilość konsumowanych wraz z nim kilokalorii postanowili sprawdzić badacze z kolebki fast-foodów, USA – tym razem jednak badanie odbyło się w Nowym Jorku. Autorzy przygotowali dwa rodzaje pomieszczeń, do których zapraszano uczestników badania na lunch. Pierwszy z nich był typowo fast-foodowy, a w drugim, gdzie dominowało nastrojowe oświetlenie, przygrywała spokojna, jazzowa muzyka. Po przebadaniu 60 osób okazało się, że osoby spożywające posiłek w klimatycznym pomieszczeniu jadły wolniej i przede wszystkim mniej – dużo mniej, bo wartość energetyczna posiłku spadła o blisko 20%. Dodatkowo, potrawy konsumowane w spokojnej atmosferze smakowały gościom bardziej [2]! Mało kto zdaje sobie sprawę, że tak nieintuicyjne warunki jak kolor oświetlenia i rodzaj muzyki mogą pretendować nas do przejadania się i tym samym do gromadzenia oponki w okolicy pępka.

Oglądasz nudne seriale? Przytyjesz!

Ostatni argument jest prawdopodobnie najbardziej popularny i akceptowalny w opinii publicznej. Podczas dyskusji często podnosi się zarzuty jakoby oglądanie telewizji podczas spożywania posiłku przyczyniało się do powiększania porcji i sięgania po wysokoenergetyczne przekąski [3]. Niemniej jednak, prace naukowe dają niejednoznaczne wnioski. Według niektórych nie ma związku między oglądaniem telewizji, a ilością kalorii jakie przyswoimy podczas posiłku [4]. Potencjalnym wyjaśnieniem rozbieżności w badaniach zajęli się tym razem australijscy naukowcy. W dużym skrócie – zaprosili oni do badania 45 studentów, poprosili ich o obejrzenie odcinka serialu „Przyjaciele” do którego nie mogli spożywać żadnych przekąsek, a następnie (po krótkiej przerwie) obejrzeli ponownie ten sam lub inny odcinek „Przyjaciół” do którego mogli spożywać dwie ulubione, z trzech zaproponowanych przekąsek: prażonych migdałów, chipsów Pringles lub M&M’sów. Tydzień później powtórzono ten sam eksperyment, jednak grupa osób, która wcześniej oglądała ten sam odcinek „Przyjaciół” obejrzała inny, a grupa oglądająca tydzień wcześniej dwa różne odcinki „Przyjaciół” obejrzała tym razem ten sam odcinek dwa razy z rzędu. Okazało się, że studenci spożywali istotnie więcej kalorii podczas oglądania tego samego odcinka po raz drugi [5]. Mówiąc kolokwialnie – lubimy zajadać nudę. Dmuchając jednak na zimne, rozsądnym wydaje się jedzenie w spokoju, przy wyłączonym telewizorze – bez względu na to, czy lecą telewizyjne gnioty czy niezmiernie fascynujące nas produkcje.

Podsumowanie

Reasumując, jeżeli zacząłeś prowadzić nieregularny tryb życia, nie dosypiasz, jadasz przy nudnych programach telewizyjnych lub w towarzystwie żywej muzyki i jasnych barw to istnieje duże prawdopodobieństwo, że podświadomie będziesz wybierał większe porcje potraw. Takie postępowanie może przyczynić się do magazynowania zbędnych kilogramów pod postacią tkanki tłuszczowej, dlatego niekiedy warto odsapnąć i zjeść kolację w ciepłym klimacie i gronie najbliższych, zarówno dla zdrowia metabolicznego, jak i psychicznego.

Źródła:

1.     Taheri S, Lin l, Austin D I wsp.: Short sleep duration is associated with reduced leptin, elevated ghrelin, and increased body mass index. PLoS Med 2004 Dec;1(3):e62

2.     Wansink B, van Ittersum K Fast food restaurant lighting and music can reduce calorie intake and increase satisfaction. Psychol Rep 2012 Aug;111(1):228-32.

3.     Blass EM, Anderson DR, Kirkorian HL I wsp.: On the road to obesity: Television viewing increases intake of high-density foods. Physiol Behav. 2006 Jul 30;88(4-5):597-604

4.     Martin CK, Coulon SM, Markward N I wsp.: Association between energy intake and viewing television, distractibility, and memory for advertisements. Am J Clin Nutr 2009 Jan;89(1):37-44

5.     Mathur U, Stevenson RJ Television and eating: repetition enhances food intake. Front Psychol 2015 Nov 3;6:1657

Autor: Arkadiusz Matras

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s