Jak uniknąć kłopotów z trawieniem w czasie wakacji?

Wakacje, ach wakacje! Wielkimi krokami zbliża się gorący sezon wyjazdów za miasto, urlopów i podróży w nieznane. O ile możemy zaplanować nocleg, przejazdy, atrakcje, o tyle z żywieniem już nie jest tak łatwo. Wybierając opcję “all inclusive”, opierając się na posiłkach hotelu i innych miejsc noclegowych, żywiąc się w lokalnych knajpach, zahaczając o budki z najpyszniejszymi lodami i goframi, aż w końcu jedząc gotowaną kukurydzę czy jagodzianki na plaży narażamy nasz układ trawienny na…niepożądane rewolucje. Właściwie bez względu na to, gdzie podróżujemy i w jakim celu, bo nie tylko urlop, ale i delegacja może być wyzwaniem dla naszego układu trawiennego.

Zostawmy na ten moment omawianie okresu redukcji tkanki tłuszczowej. Zwykle w czasie wakacji jest trudno kontrolować podaż mikro- i makroskładników, które dotychczas pilnie śledziliśmy za pomocą aplikacji do kontroli kalorii lub jedliśmy posiłki z pudełek cateringowych. Część osób wraca z dodatkowym bagażem kilogramów, ale co ciekawe – chyba jeszcze większa populacja odnotowuje spadek na wadze z powodu mniejszego poziomu stresu, który naprawdę potrafi zablokować organizm w kontekście spalania tkanki tłuszczowej. Przejdźmy do tego, co jest najczęściej problemem w czasie wyjazdów – zaparcia, biegunki, wzdęcia.

Jasne jest, że w czasie wyjazdów często jemy zupełnie inne produkty spożywcze, potrawy i przekąski i prawdopodobnie pijemy więcej alkoholu. To wszystko może przysporzyć nam problemów z trawieniem. Są jednak sprawy, o które warto dbać przed i w czasie podróży, aby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie i kondycję naszych jelit, ale i również żołądka, wątroby i całego układu pokarmowego.

Nawodnienie

Myślisz – znów kolejny nie znaczący punkt, w którym napiszę po prostu, by pić dużo wody…i tyle jest do powiedzenia w temacie. Otóż nie. Otóż bez nawodnienia nie ma właściwego trawienia! By uniknąć rewolucji musimy dbać o stałe, regularne nawadnianie. Jeśli wypijesz szklankę wody po przebudzeniu, do śniadania filiżankę kawy, do obiadu w restauracji kufel piwa, a wieczorem kolejną porcję alkoholu – nie bądź zaskoczony, że pojawiło się zaparcie lub ból brzucha, uczucie ciężkości na żołądku. Nawadniaj się tak samo, jak robisz to każdego dnia. Pij regularnie wodę, małymi łyczkami. Czy wiesz, że podróżując samolotem narażasz się na odwodnienie? Często powietrze w kabinach samolotu jest suche, a dodatkowo, jeśli wybierzesz alkohol zamiast nawadniającej wody wiedz, że sobie zaszkodzisz. Żywiąc się w knajpach, restauracjach czy będąc w czasie konferencji w przerwie obiadowej spożywamy to, co jest dostępne i na naszą kieszeń. Cokolwiek wybierzesz, zauważ, że jest to zwykle bardzo słone. Zwiększona podaż soli powinna iść w parze ze zwiększoną podażą wody, a więc nie zapominaj o nawodnieniu. Pamiętaj również, że stopień twardości wody w różnych miastach i krajach jest odmienny. To determinuje poziom nawodnienia Twojego organizmu. Co zatem robić, jak się nawadniać? Oto kilka wskazówek.

  1. Do każdej szklanki alkoholu wypij szklankę wody. Odpowiednio mocniejsze alkohole wymagają jeszcze większej podaży wody.
  2. Staraj się nie pić alkoholu w samolocie.
  3. Miej zawsze ze sobą butelkę wody, gdziekolwiek się wybierasz – czy to na plażę, czy na szkolenie.
  4. Jeśli jesteś przyzwyczajony do określonej mineralizacji wody – wybieraj podobne w czasie wyjazdów. Jeśli na co dzień pijesz wody niskozmineralizowane, bo wysokozmineralizowane powodują u Ciebie rewolucje żołądkowe – nie zmieniaj zasady w czasie wyjazdów i wybieraj podobnie.

Błonnik

Dostarczanie błonnika w czasie wyjazdów jest zwykle utrudnione. Restauracje i jadłodajnie nie serwują tyle warzyw, ile jemy na co dzień. Zwykle także sami nie decydujemy się na potrawy, które obfitują w błonnik. Raz, że wybieramy często mniej zdrowe posiłki (mięso z frytkami, gofry ze śmietaną), a dwa – celowo unikamy, bo u niektórych osób błonnik po prostu powoduje wzdęcia. Wówczas nasz brzuch nie wygląda tak dobrze, jak po wstaniu z łóżka, a na plaży przecież trzeba się rozebrać. Wzdęcia jednak są skutkiem niewłaściwej pracy układu trawiennego, ale pewna ilość błonnika (25-40g) jest niezbędna w codziennym menu. Co zatem robić? Oto kilka wskazówek.

  1. Przed każdym posiłkiem zamów porcję sałatki i świeżych warzyw. Wybieraj głównie zielone warzywa – sałaty, ogórki. Zrezygnuj z sosów, ale poproś o oliwę z oliwek do polania warzyw. Tłuszcz zapewni wykorzystanie zawartych witamin w warzywach, a dodatkowo jest potrzebny do przesuwania się treści pokarmowych w jelitach.
  2. Nie bój się jedzenia owoców, ale za to unikaj soków owocowych, które zawierają mniej błonnika, niż całe owoce.

Mikroflora jelit, nietolerancje pokarmowe

Wielu z nas nie toleruje pewnej grupy produktów lub pojedynczych produktów. Na co dzień często unikamy glutenu, nabiału, napojów gazowanych, bo czujemy, że nam szkodzą lub wykonaliśmy badania potwierdzające ich nietolerancje. Na wyjazdach często zbyt pewnie dajemy sobie przyzwolenie i spożywamy w nadmiarze te produkty. W czasie wyjazdów i wakacji nikt nie będzie dopytywał w knajpie, jak została przyrządzona potrawa, na jakim tłuszczu usmażono mięso i jakich dodatków użyto w czasie przygotowania. Jednak pamiętajmy, że:

  • jako konsumenci mamy do tego prawo,
  • osoby z celiakią powinny uważać na wszelkie potrawy zawierające gluten,
  • osoby, które nie tolerują pewnych produktów powodujące u nich naprawdę nieprzyjemne skutki (opuchnięcia, wymioty, wysypki), które mogą grozić poważnymi konsekwencjami na tle zdrowotnym powinny po prostu uważać i dbać o każdy posiłek.

W przypadku, gdy nie stwierdzono u nas alergii, a mamy lekką nietolerancję, czy po prostu wrażliwy układ trawienny zastosujmy poniższe wskazówki.

  1. Zażywaj przed i w czasie wyjazdów probiotyki. Żywienie w czasie wyjazdów może negatywnie zmienić naszą florę jelitową, dlatego profilaktyczna probiotykoterapia będzie dobrym rozwiązaniem.
  2. Unikaj wszystkiego, co do którego nie masz wątpliwości, że Ci szkodzi.
  3. Kontroluj to, na co masz wpływ. Jeśli wybierasz się na przechadzkę – wybieraj szybkie sklepowe przekąski, które już wcześniej jadłeś i dobrze tolerowałeś. Jeśli na śniadanie jadłeś zwykle jajka – nie zmieniaj rytuału i nie zamieniaj ich na bajgle z dosładzanym fit-jogurtem. Śniadanie to zwykle najbezpieczniejszy posiłek. Najbezpieczniejszy, bo możemy je kontrolować w dużym stopniu (oprócz jakości i świeżości produktów).
  4. Nie wybieraj czegoś, co ładnie wygląda, a czego nigdy nie próbowałeś. Chociaż brzmi to jak ograniczenie, to wiedz, że chcąc uniknąć nieprzyjemnych skutków (biegunek, wzdęć), warto jednak zrezygnować i zjeść podobnie jak jadamy każdego dnia.

Aktywność fizyczna

Nawet jeśli jesteśmy bardzo aktywnymi osobami, to bądźmy szczerzy, ale większość wyjazdów (pomijając wypady górskie, etc.) spędzamy leżąc na plaży, w hotelu na wygodnych kanapach czy siedząc na krześle barowym przy drinku. Nawet jeśli udaje nam się wykonać trening, nie jest on tak intensywny jak zwykle lub wykonujemy tylko coś dla zabawy w dużo krótszym czasie. Wiemy, że trawienie jest pobudzane także poprzez ruch. Co zatem robić? Oto kilka wskazówek.

  1. Spaceruj dużo. Zamiast przemieszczania się autem – wybierz rower. Zamiast jazdy windą – idź schodami. Zamiast przejazdu autobusem – wynajmij rower.
  2. Po każdym posiłku nie urządzaj sobie leżakowania. Wyjdź na spacer.
  3. Stój tam, gdzie możesz. Siedzisz wystarczająco dużo w ciągu dnia.
  4. Jeśli lubisz jakiś sport – zabierz wygodne buty i odzież.

Łatwe do wykonania, prawda? Są to proste wskazówki, ale generują ogromne korzyści w kontekście trawienia, jeśli je zastosujemy.

I jeszcze coś…

Wyjazd, urlop, delegacja, wakacje, wypad za miasto – nie zawsze jest możliwość kontroli posiłków. Każdy  z nas prowadzi odmienny styl życia, który determinowany jest różnym stanem zdrowia. Jedni mogą jeść wszystko i nic im nie zaszkodzi. Inni zjedzą tylko jeden dodatkowy składnik i ich układ trawienny odmawia posłuszeństwa. Utrzymanie układu trawiennego w dobrej kondycji w czasie wyjazdu nie jest łatwą sprawą, ale jeśli będziemy starać się jeść podobnie, jak na co dzień, unikać alergenów i nietolerowanych produktów, z rozsądkiem spożywać alkohol, ruszać się tyle, ile w dniu, gdy nie trenujemy i nie zamartwiać się bez powodu – nasz wyjazd będzie przyjemny, posiłki smaczne, a układ trawienny będzie funkcjonować tak, jak chcemy.

Autor: Karolina Gołaś

One thought on “Jak uniknąć kłopotów z trawieniem w czasie wakacji?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s